Dzień 2

Dzis drugi dzien naszego wspolnego ogarniania domostwa 🙂 Pojechalismy wszyscy i kazdy pracowal (no moze Fidget malo wydajnie). Chlopcy naprawde pomagaja przy zrywaniu tapet. Filmik to nie ustawka 🙂 Mysle, ze we dwojke wykonali z 50% roboty. Niestety nie dolacze do chlopakow najprawdopodobniej do srody/czwartku wieczora, ale Radek ma dzialac codziennie. Budowlancy maja wejsc 2 stycznia…do tego czasu mam nadzieje, ze odtapetujemy caly dol, pozbedziemy sie dywanow i Radek zacznie rownac podloge legarami.

Powyzej kuchnia, ktora musimy oproznic przed wejsciem budowlancow, ktorzy zajma sie rozwaleniem komina i wstawieniem pary drzwi tarasowych (2x2m).

Wiedzieliscie, że w Irlandii napierw sie montuje szafki, a dopiero potem kładzie płytki? U nas LEVEL HARD – szafki wisiały na gołej płycie k/g a gładź (tynk?) została położona dookoła 😉

Powyzej okno wewnetrzne z salonu na sunroom. W planie jest zburzenie wiekszosci sciany z oknem i wlaczenie sunroomu do salonu:) Bedzie przepiekny widok.

Share with:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *