Dzis znowu bez zdjec czy filmow z domu . Radek spedzil pol dnia z Seba-budowlancem na dyskusjach nt. poziomow podlogi/ ram drzwiowych, rozstawu okien tarasowych i takich tam.

Ja dojechalam dopiero wieczorem. Zajelam sie sufitem w pokoju Ignaca. Zdarlam farbe ,ktora w niektorych miejscach sie zle trzymala i zagruntowalam sufit. Zobaczymy jak zadziala tutejszy grunt – PVA na bazie wikolu (kleju). Ja jestem bardzo sceptyczna..
W tym samym czasie Radek zajmowal sie drobnymi, acz potrzebnymi pracami, no i zaczal tez rozwalac szafe u Ignasia(przy okazji nasypujac mi kurzu do mojego gruntu heh..). Chcemy zostawic sama konstrukcje szafy i dorobic drzwi przesuwne.
Tapety do pokoju chlopakow zamowione:) Tak wiem.. walnieta jestem.. tyle tapet do zdzierania, a ta kolejne zamawia… Ale co poradze, ze ja lubie zarowno tapety, jak i ich kladzenie (gorzej zdecydowanie ze sciaganiem).


Okazuje sie, ze Ignacy ma bardzo wyrobiony gust.. Ogolnie podobaja mu sie pokoje bialo/ szaro / czarne i zdjecie wstawione ponizej jest nasza inspiracja:)

http://www.urzadzamy.pl/dla-dzieci/pokoj-mlodziezowy/pokoj-dla-nastolatka-moda-na-czarne-sciany,181_15674.html
Ignacy zamowil sobie tez do pokoju sofke z ikea.. Zeby Bruno mial na czym spac , jak zechce odwiedzic Ignasia (chwilowo chlopcy dziela pokoj )..

Poczekamy , zobaczymy czy sie zmiesci 🙂
Na jutro ambitne plany.. jesli sie powioda, napiszemy 🙂
