Dzis spedzilismy w domu prawie caly dzien.. Rodzinnie:)
Bylo gruntowanie / szpachlowanie, inne prace, o ktorych oficjalnie nie bedziemy pisac.

Moja mama dzielnie pomagala:) Zdarla tapeta z calego gornego korytarza… Wykonala kawal dobrej roboty!


Nawet na fote z zieciem sie zalapala:) Dzieki za wszystko , Mamus!

Chlopcy troche sie bawili, troche bili..
Ale Ignacy wykonal kawal rewelacyjnej roboty (wtajemniczeni wiedza;) )..

