Dzien 37

Zeby nie bylo, ze nic w domu nie robimy .. Caly weekend spedzilismy w domku w gruzie i pyle ..

Postepy sa.. nie tak szybko, jak bysmy sobie zyczyli, ale sa:) Jako ze budowlancy pracuja na dole , my zajmujemy sie gora- gladzie/ grunty w pokojach chlopcow i na korytarzu. Mielismy nadzieje, ze bedziemy juz malowac.. ale niestety sie nie wyrobilismy. Wczoraj przyszla paczka z PL a w niej nasz kominek/ lampy / tapety.

Niestety koniec weekendu..czyli dla mnie – powrot do pracy:(

Share with:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *