No to dzis ostatni dzien 6 dniowego maratonu remontowego . Ramione / rece mi odpadaja. Nadgarstki to juz dawno nie dzialaja. Przyda mi sie odpoczynek od fizycznej roboty 😀
Efekty ponizej.. podloga w kuchni (Radka kolana odpadaja, a dol ma 90m2 😀 )
Drzwi i wneka w utility.. powolutku sie robia:) Kurcze.. tak czytam, co pisze.. SIE robia.. MY robimy (wneka ja/ drzwi razem).
Rog na korytarzu.. niestety w rzeczywistosci az tak super nie wyglada i musze po gruntowaniu znowu zaciagnac gladza ;/
No i moj najkochanszy pokoj w domu , wygladzony i pomalowany na 1 x :):) Pokoj goscinny vel zloty pokoj ..
I LAMPAAAA (umyta)
A tu znudzeni chlopcy i wykonczona matka..









