To już 10 lat:)
Tak było.. a tak jest 🙂
W domu mielismy dziś problem z wodą. Odwiedził nas Mariusz-hydraulik . Prawdopodobnie zawiesza się nam zawór zwrotny, który znajduje się na dnie studni. Problem polega na tym, że w dawnych czasach dla studni głębokich (25-30m) stosowano system z dwoma rurami – zasilanie i powrót (zapobiegał przegrzewaniu się pompy wody) – do którego dziś trudno o części zamienne. System na szczęście zaczął działać, ale Mariusz-hydraulik ma skonsultować się ze swoim kolegą po fachu dziadkiem-hydraulikiem i szukać właściwej częsci zamiennej.
Powoli tworzymy podłogę na dole.. step by step 😀
Radek podłączył zmywarkę. Działa!!! (ale cieknie wąż na wylocie 😉 )
Działa też piekarnik, grill i lodówka kupione razem z kuchnią. Pralka – oddziedziczona razem z domem też pierze 🙂
Teraz długi weekend , bo w Irlandii w poniedziałek wolne:):)
Mamy kilka projektów na weekend, ale jak było do przewidzenia, zmęczenie materiału- ostatnie prawie 5 miesięcy remontu dzień w dzień daje się nam we znaki i wydajność bardzo spadła.
Dzieci także mają już dość i potrzebują więcej uwagi.
Powoli do celu 🙂


